By 2021-05-10 Nasza pasja Comments Off

Bayliner 2750 czyli czym jest Heyka

W królestwie popularnych rozmiarów jachtów kabinowych Bayliner 2750 jest wyjątkowy. Projekt i cechy konstrukcyjne stawiają go przed innymi łodziami w tej klasie.
Byliner 2750 w tym też nasza Heyka ma konwencjonalny wygląd „cruisera” kabinowego. Sam projekt jest nieco kwadratowy co nadaje Bylinerowi charakterystyczny „oldtimerowy” sznyt.

Można powiedzieć, że Byliner 2750 to taki Mercedes 420 SE. Korzyści wynikające z kwadratowej stylizacji są wyraźnie widoczne we wnętrzu jachtu. Siedząc w salonie, ma się wrażenie, że jacht jest zdecydowanie większy niż wskazywałby na to pierwszy rzut oka. Uwaga dla koszykarzy: w Heyce jest dużo miejsca nad głową, w proporcjach zwykle spotykanych tylko w dużo większych łodziach! Do kabiny prowadzą drzwi, które nie wymagają pochylania głowy. Cały tył kabiny jest otoczony przegrodą z drewna tekowego, która zawiera nie tylko drzwi, ale także duże okna po bokach.
Restaurując Heykę staraliśmy się zachować jej oryginalny wystrój i kolory.  Oczywiście Byliner jak na prawdziwego luksusowego oldtimera ma też i łazienkę z WC.
Drugim głównym obszarem łodzi jest mostek kapitański. To prawdziwe królestwo Andrzeja. Mostek zajmuje prawie cały dach kabiny, jest wygodny i dobrze zaprojektowany. Widoczność z mostka kapitańskiego jest doskonała we wszystkich kierunkach a przednia szyba z odwróconym przepływem powietrza świetnie radzi sobie z ochroną przed wiatrem przy każdej prędkości i pogodzie. Grzeczni wycieczkowicze mogą liczyć na to, że kapitan Andrzej Niemirski pokaże im swoje królestwo.


W przypadku Heyki kadłub nie jest w ogóle zwężany w kierunku rufy, a dno jest możliwie najszersze jak na nadburcie. Daje to łodzi duże podparcie przy małych prędkościach i pozwala jej płynnie pokonywać fale. Inną cechą bardzo szerokiego dna jest stabilność łodzi podczas cumowania. Ta samo dotyczy też pozycji łodzi podczas pływania. Jako, że Byliner to łódź morska dobrze tłumione jest kołysanie przez co pływanie na wzburzonej wodzie lub w śladzie innych łodzi jest komfortowe.


Jak jednym zdaniem określić Bylinera 2750? Nam najbardziej podoba się określenie „luksusowa łódź dla koneserów, którzy z sentymentem oglądają po raz setny odcinki agenta 007- ale te z lat 70’tych”
Na tej łodzi czuć ducha tamtej epoki. Rejsu z nami z pewnością nie pożałujecie!
Do zobaczenia zatem na pokładzie Heyki!